• Wpisów:20
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:182 dni temu
  • Licznik odwiedzin:791 / 452 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Prezent od Ewki.
Kto nie ćwiczył, ten trąba
 

 
Na wakacjach też można się trochę rozruszać
 

 
Prawda jest taka, że na początek biegania każde buty będą dobre https://biegpozdrowie.quora.com/Buty-do-biegania
 

 
Kupiłam skakankę będzie się działo, bo nie skakałam 500 lat
 

 
Ja tu ledwo przebieram odnóżami w pól maratonie, a ludzie biegają ultra po 115 km...gdzie start jest już bladym świtem O.o
 

 
Prostym ćwiczeniem na boczki (poświąteczne i nie tylko ) jest po prostu przenoszenie piłki.
Można ją zastąpić także innym przedmiotem, o odpowiednio ciężkiej wadze.
Siadamy na podłodze i unosimy zgięte nogi do góry. Trzymany w rekach piłkę, którą przenosimy raz na lewy, raz na prawy bok, dotykając nią do podłogi.
Ćwiczenie powtarzamy 20 razy, potem można zwiększyć je o 5 w kolejnych tygodniach.
 

 
Teraz w domku, na macie można pocisnąć trochę wewnętrzne ud
 

 
Moja ulubiona apka https://biegamyy.wordpress.com/2018/01/30/anglojezyczna-aplikacja/ moim skromnym zdaniem, piec razy lepsza niż endo.
 

 
No i nadszedł czas zimy i musimy ruszać się pod dachem. Mróz i śnieg to jeszcze pół biedy, gorzej jak leje nieustannie i do tego wiatr ma w porywach ze 100km/h O.o
 

 
Here I am, again
 

 
Uciekam, słonkooo wyszło
 

 
Najlepszy sposób - plan treningowy, na spalenie zbędnego tłuszczyku to połączenie interwałów i kardio.
Najlepiej według planu:
5 min krótkie intrwały, 5 min odpoczynku, po tym 20-40 min kardio, nastepnie 5-10 min długie interwały i na koniec 5 min schładzanie.
U mnie daje radę!
 

 
Co do przekąsek i ochoty na słodycze - kulaliście już swoje kulki mocy?
Ja ostatnio kombinuje z daktylami, płatkami migdałów, wiórkami kokosowymi i olejem kokosowym
 

 
Nic, lecę pobiegać. Miłej reszty dnia!
 

 
Hejka
Staram się żyć aktywnie. Ruch to zdrowie. Podobno
Od siedzenia na tyłku, tylko ta część się powiększa, więc działam .